Remont mieszkania w bloku z wielkiej płyty lub starym budownictwie z czasów PRL-u to często architektoniczny koszmar. Zdejmujesz starą tapetę lub boazerię i okazuje się, że ściana "płynie" – brakuje pionu, rogi uciekają o kilka centymetrów, a na środku widnieje potężny "brzuch" z betonu. Co robić? Kucie zbrojonego betonu jest niemożliwe, a budowa przedścianki z karton-gipsu (G-K) zabierze cenne metry w i tak małym salonie.
Z pomocą przychodzi materiał, którego największą zaletą jest brak perfekcji. Autentyczna, XIX-wieczna cegła rozbiórkowa to najlepszy na rynku kamuflaż dla błędów dawnych budowlańców. W tym technicznym poradniku wyjaśniamy, dlaczego na krzywych ścianach należy unikać wielkoformatowego gresu, jak "nadgonić" zgubiony pion grubszą warstwą elastycznego kleju i w jaki sposób surowa rzeźba lica ze Strzelna zamieni krzywy mur w designerski atut Twojego mieszkania.