Planujesz wymarzony, loftowy salon, ale w domu biegają małe dzieci, a Ty wyobrażasz sobie najgorsze: rozpędzony rowerek uderzający w mur, rączki brudne od farb plakatowych i radosną twórczość wykonaną świecowymi kredkami na Twojej nowej ścianie. Wielu rodziców z obawy przed zniszczeniami rezygnuje z naturalnych materiałów na rzecz tzw. farb plamoodpornych, co często okazuje się złudnym kompromisem.
Tymczasem XIX-wieczna, wypalana w piecach kręgowych glina to jeden z najtwardszych i najbardziej "rodzinnych" materiałów wykończeniowych na rynku. W tym poradniku obalamy mity dotyczące utrzymania czystości chropowatego lica. Wyjaśniamy, jak głęboka impregnacja silikonidowa zamienia porowatą cegłę w zmywalną tarczę, dlaczego uderzenia zabawek nie robią na niej żadnego wrażenia oraz dlaczego stara glina to najzdrowszy, w 100% hipoalergiczny wybór dla pokoju Twojego dziecka.